Magic Jinn

Jestem gadżeciarą. Jedyny program jaki oglądam w tv to "Pani Gadżet". I to właśnie w nim pierwszy raz zobaczyliśmy Jinna. Siedzieliśmy z Szymkiem przed telewizorem jak zaczarowani z otwartymi buziami. Po skończonym programie Szymek stwierdził, że chciałby takiego Jinna. Akurat był parę dni przed swoimi urodzinami, to postanowiliśmy mu kupić w prezencie.

 

Zapłaciliśmy za niego w Smyku ok 100zł. Na allegro pewnie jest taniej ale nie mieliśmy już czasu czekać na wysyłkę.

Na czym polega zabawa z Jinnem? Dziecko ma za zadanie pomyśleć o jakimś zwierzątku i dać znać jak będzie gotowe. Wtedy Jinn zadaje pytania. Czy zwierzę jest małe czy duże? Czy jest niebezpieczne? Czy jest białe? Czy je trawę? I tak dalej. Dziecko odpowiada: TAK, NIE, NIE WIEM. Jinn twierdzi, że zawsze wygrywa i zgaduje jakie to zwierzę mamy na myśli. Nam udało się go raz pokonać. A prób było setki. Świetna zabawka dla dzieci i rodziców. Sprawdza się znakomicie podczas długich podróży samochodem.

Zobacz film:

 

 

Przeczytaj też o: