Muzeum Zamkowe w Malborku

Położony jest na prawym  brzegu Nogatu, otoczony fosą. Już z daleka robi wrażenie. Idziemy przez drewniany most. Kuba próbuje włazić  na poręcze, przecież tam jest tyle wody. Szczęśliwie docieramy na dziedziniec.

Robimy zdjęcia z rycerzem, co nie podoba się maluchom.

Spacerkiem okrążamy zamek, a właściwie trzy zamki. Chodzimy kolo murów obronnych, podziwiamy kościół Najświętszej Maryi Panny. Nie zwiedzamy komnat, bo dzieci jeszcze za małe, na taką lekcję historii.

Ale jest kolejka, którą jedziemy zwiedzić Malbork. Chłopcy wreszcie zadowoleni.

Najprawdopodobniej wrócimy gdy dzieci dorosną do poznawania historii.

Strona internetowa KLIK

 

 

Przeczytaj też o: