Tychy Jezioro Paprocany 2014

 

Gdy tylko zobaczyłam w internecie ten film, musiałam pojechać sprawdzić ile z przekazanego obrazu jest odzwierciedleniem rzeczywistości. Prawda, że film ogląda się bardzo przyjemnie i zapiera dech w piersi?

A jak jest naprawdę nad paprocańskim jeziorem?

Już kiedyś pisałam o tym TU. Tym razem naszą wizytę także zaczęliśmy od placu zabaw. Jednak najbardziej interesowały mnie nowe tarasy widokowe i pomosty. Na filmie wygląda to tak, jakby pomosty wychodziły na połowę jeziora. W rzeczywistości nie są daleko od brzegu. I nie zrobiły na mnie wielkiego wrażenia. Ot są i jest gdzie spacerować. Drewniany taras jest jeden - myślałam że będzie więcej. Albo coś źle zrozumiałam. Nie zmienia to jednak faktu że jest bardzo ładny.

Ścieżka spacerowa biegnie teraz dookoła jeziora. Zimą ma być wykorzystana jako trasa dla narciarzy biegowych. Niestety nie odbyliśmy spaceru dookoła, ponieważ odbywały się zawody biegania. Chciałabym aby powstała tu w przyszłości wypożyczalnia rowerów.

Paprocany w Tychach dalej lubimy i polecamy. Zawitamy tu jeszcze nie raz. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Przeczytaj też o: