Praktyczny ręcznik dla podróżnika

Nie znam osoby, która nie lubi puchatych, miękkich, cieplutkich ręczników. Oczywiście muszą kolorystycznie pasować do wystroju łazienki. Po kąpieli trzeba się okryć, poprzytulać do miękkiego materiału i poczuć błogostan. Problem zaczyna się gdy trzeba jechać w drogę. Niestety, nie każdy pensjonat posiada na wyposażeniu ręczniki. Jadąc na basen też trzeba zabrać swoje. Dla czteroosobowej rodziny zestaw ręczników zajmie pół bagażu. Ale jest na to rozwiązanie.

Niedawno trafił do nas podróżny ręcznik szybkoschnący EvoQuickDry firmy T.A.B. Trading. Wykonany jest z materiału Evolon (opis klik). Nasz ręcznik ma wymiar 60x120. Dostępny jest także mniejszy 40x90. Waga 100g.

Co mnie pozytywnie zaskoczyło to jego rozmiar w stanie złożonym. Zapakowany w niewielką torebkę. Jak on może być ręcznikiem kąpielowym, gdy schowałabym go do torebki listonoszki? Mój strój kąpielowy zajmuje więcej miejsca.

Z zamiarem przetestowania go udaliśmy się na basen. Trzeba się dobrze zmoczyć. Ciekawiło mnie czy mimo tego, że nie jest zrobiony z froty jak nasze domowe ręczniki, będzie dobrze wchłaniać wodę.

Moczyliśmy dupska przez godzinę. Przydały się także długie czupryny chłopców. Włosy całe mokre. Czas wycierania i testów. W teorii każdy powinien mieć swój ręcznik. W praktyce, na basen zawsze bierzemy dla chłopców jeden wspólny i dla nas osobne. Duży ręcznik okrywa ich całych. O dziwo jest bardzo chłonny i po wytarciu ich dwóch nie kapie z niego jak z kranu.

Ale ma być jeszcze szybkoschnący. Po basenie wysechł rzeczywiście szybko. Nie wiem jeszcze jak będzie po praniu w pralce, gdy otrzyma ogromną dawkę wody na raz. Na pewno będzie z nami jeździć w trasę i na basen. 

Namoknięty można spakować w siateczkową torbę i nie mamy obaw że stęchnie. Bardzo przydatne rozwiązanie podczas wędrówek po górach.

Jedyny minus jaki znalazłam to kolor, a raczej brak gamy kolorystycznej. Wszystkie są w kolorze różowym. O ile mi kolor bardzo odpowiada, to moim panom już nie bardzo. Chcieliby niebieskie czy czarne. Jest też możliwość pomylenia ręczników, gdy zabieramy w drogę parę sztuk. Ale na to też znalazłam rozwiązanie. Starym sposobem naszych babć trzeba wyszyć sobie na ręcznikach inicjały :)

 

Ps: Dostałam właśnie informację, że są dostępne kolejne kolory ręczników, oraz większy zakres rozmiarów. Nowa strona internetowa firmy startuje w październiku. Na pewno poinformujemy jak będzie gotowa.

 

 

 

 

 

 

Wpis powstał w oparciu o współpracę z firmą T.A.B. Trading

 

 

Przeczytaj też o: