Zamek Sucha Beskidzka

Czy jadąc gdzieś dalej zawsze wybieracie autostrady? Aby szybko i w miarę bezproblemowo dotrzeć do celu. My bardzo często je omijamy i nadrabiamy kilometry jadąc okrężną drogą. Robimy to celowo, aby pozwiedzać coś po drodze. Czasem do celu docieramy po paru godzinach, bo jadę z listą życzeń do zobaczenia na trasie.

Tak też było ostatnio jadąc do Zakopanego. Zatrzymaliśmy się w Suchej Beskidzkiej aby zobaczyć zamek. Nie zwiedzaliśmy go w środku, bo chłopcy nie szczególnie lubią takie wystawy. Spacerowaliśmy dookoła. 

Jest dość spory, a obok niego niewielki park ze stawem. Woda czystością nie grzeszy, ale ryby się w niej jakoś uchowały. Oczywiście to one były największą atrakcją.

Za zamkiem jest też niewielki placyk zabaw i kawiarnia. Urządzenia na placu zabaw nie powalają na kolana, ale można w spokoju wypić kawę.

Strona internetowa KLIK

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Przeczytaj też o: